Kieszonka dziąsłowa to szczelina pomiędzy brzegiem dziąsła a jego przyczepem do powierzchni zęba. W normalnych warunkach ta przestrzeń pozostaje płytka i nie przekracza 1-3 milimetrów. Gdy jej głębokość staje się większa, to może oznaczać początek zmian chorobowych. Jak wyglądają objawy i leczenie tych dolegliwości w jamie ustnej?
Jakie są objawy i przyczyny powstawania kieszonek dziąsłowych?
Do pierwszych symptomów należy krwawienie dziąseł i ich wyraźne zaczerwienienie. Z czasem pojawia się też ból, szczególnie przy dotyku lub w trakcie jedzenia. Dziąsła mogą się cofać, więc odsłonięte zostają szyjki zębowe. U niektórych osób pojawia się także nieprzyjemny zapach z ust. Wynika on z gromadzenia się bakterii w pogłębionej szczelinie.
Główną przyczyną tworzenia się kieszonek jest słaba troska o zdrowie jamy ustnej, a zwłaszcza obecność kamienia nazębnego. Bakterie odkładające się na zębach tworzą nalot, który trudno usunąć bez pomocy dentysty. Powstałe w ten sposób złogi prowadzą do zapalenia dziąseł i do dalszej degradacji tkanek.
W miarę postępu choroby bakterie uszkadzają struktury utrzymujące zęby. Gdy te elementy ulegną osłabieniu, to kieszonki pogłębiają się i stają się jeszcze trudniejsze do oczyszczenia. Taki stan tworzy zamknięte koło i coraz większy problem z rozwojem infekcji.
W skrajnych przypadkach objawy mogą dotyczyć także rozchwiania zębów. Można także zauważyć pewną bolesność podczas stukania w ząb. To znak, że problem nie dotyczy już tylko powierzchni dziąsła, ale również głębszych tkanek przyzębia.
Na czym polega leczenie problemu kieszonek dziąsłowych?
Jeśli problem nie rozwinął się znacznie, to zazwyczaj wystarczy profesjonalne oczyszczanie zębów. Zabieg skalingu usuwa twarde złogi i płytkę bakteryjną spod linii dziąseł. Po nim często wykonuje się piaskowanie, aby dokładnie oczyścić powierzchnię szkliwa. Na koniec zęby poleruje się, aby nie osadzały się tam drobnoustroje.
Co w przypadku, jeśli kieszonka jest głęboka? W takiej sytuacji lekarz może zalecić kiretaż. To zabieg pozwalający oczyścić przestrzeń między zębem a dziąsłem z martwych tkanek i zakażonego nabłonka. Może to być kiretaż zamknięty lub otwarty. W tym drugim przypadku dentysta nacina dziąsło w celu dokładniejszego dostępu.
Gdy przyczyną pogłębiania się kieszonki jest nieprawidłowo ustawiony ząb, to stomatolog może zadecydować o jego usunięciu. Ekstrakcja staje się konieczna, jeśli nie ma możliwości wykonania leczenia zachowawczego. W ten sposób pacjent pozbywa się na stałe ogniska stanu zapalnego.
Leczenie uzupełnić można preparatami stosowanymi w domu. Do tego celu służą płukanki z roztworów chlorheksydyny. W pewnym stopniu łagodzą one podrażnienia i zmniejszają stan zapalny. Nie zastąpią jednak profesjonalnego leczenia w gabinecie dentystycznym.
Jak wygląda profilaktyka?
Aby zapobiec powstawaniu kieszonek dziąsłowych, należy po prostu dbać o codzienną higienę jamy ustnej. Szczotkowanie zębów co najmniej dwa razy dziennie z użyciem pasty z fluorem stanowi ochronę przed odkładaniem się płytki bakteryjnej.
W ramach profilaktyki warto włączyć regularne nitkowanie i stosowanie irygatora dla utrzymania przestrzeni międzyzębowych w czystości. Należy także unikać używek, zwłaszcza papierosów, które pogarszają ukrwienie dziąseł i osłabiają ich odporność. Lepiej też ograniczyć spożywanie cukrów prostych oraz napojów gazowanych dla mniejszego ryzyka próchnicy.
Ogromne znaczenie mają wizyty kontrolne w gabinecie. W tym kompleksowa i profesjonalna higienizacja przeprowadzana przez stomatologa powinna odbywać się przynajmniej raz w roku. W jej skład wchodzi skaling, piaskowanie, polerowanie oraz fluoryzacja.




